Ostatni wpis

Znajdź artykuł

21.05.2021

[PL] Postęp budowy Baltic Wave Maj 2021r

W maju realizowane są prace m.in. na drugiej kondygnacji podziemnej. Rozpoczęto jednocześnie stawianie konstrukcja poziomu -1. Kończone są również prace związane ze zbrojeniem oraz betonowaniem ostatnich sekcji płyty fundamentowej. Stale realizowane są dostawy prefabrykatów pod konstrukcje podziemne.

Aktualności

Dziennik budowy

Artykuły

Jak zarabiać pasywnie? Twoje pieniądze mogą zapracować na Ciebie

Pomnażanie kapitału bez konieczności pracy dla wielu wydaje się być nieosiągalne. Inwestorzy wiedzą jednak, że pasywne zarabianie to nie mit. Do bogactwa prowadzi bowiem nie mordercza praca, a świadome zarządzanie portfolio posiadanych aktywów. Chcesz się dowiedzieć, jak osiągnąć wolność finansową? Zapraszamy do lektury!     Zarabiaj pasywnie i dąż do wolności finansowej Każdy, kto choć trochę otarł się o świat inwestowania, słyszał pewnie o „pasywnym zarabianiu” czy „wolności finansowej”. Te hasła szczególnie zyskały na popularności po publikacji bestsellera „Bogaty ojciec, biedny ojciec”. Książkę napisał w 1997 r. Robert Kiyosaki, który dla sporego grona czytelników stał się swego rodzaju finansowym guru. Autor opisał na przykładzie dwóch postaci: „bogatego ojca” i „biednego ojca”, jak należy rozporządzać finansami, aby dojść do prawdziwego bogactwa. „Biedny ojciec” jest przedstawiony jako osoba, która mimo inteligencji i dobrych chęci, nie potrafiła zarządzać zyskami pochodzącymi z ciężkiej pracy. W trakcie życia inwestował, a umierając pozostawił po sobie jedynie długi. Z kolei „bogaty ojciec” posiadał wiedzę na temat zarządzania aktywami i w ciągu swojego życia zgromadził majątek. „Biedny ojciec” pracował, by zarabiać, a „bogaty ojciec” potrafił sprawić, że jego pieniądze pracowały na niego. Jak stać się takim „bogatym ojcem”?   Pasywne jedynie z nazwy? Bywa i tak Istnieją różne źródła dochodu pasywnego, które w teorii powinny pozwolić nam zarabiać bez naszego większego zaangażowania. Niektóre z nich są jednak mniej „pasywne” i „bezobsługowe” niż inne. Weźmy na przykład popularne inwestycje giełdowe. Wymagają one nie tylko posiadania podstawowej wiedzy z zakresu funkcjonowania rynków finansowych, ale także trzymania przysłowiowej ręki na pulsie w kontekście aktualnych trendów, hoss i bess. Liczni eksperci specjalizujący się w tematyce pasywnego zarabiania polecają natomiast sprzedaż wiedzy i umiejętności kanałami online (np. e-booki). No właśnie – takiego e-booka trzeba najpierw napisać. To wymaga po pierwsze – czasu, po drugie – odpowiedniego przygotowania, a po trzecie – kompetencji w zakresie tworzenia ciekawych treści. A przecież chcieliśmy uniknąć dodatkowej pracy i zarobić „bezobsługowo”. Z kolei niektóre formy pasywnego pomnażania kapitału są, owszem, bezobsługowe, ale za to (obecnie) nieefektywne. Mowa tutaj o lokatach, które ze względu na aktualne niskie oprocentowanie nie spełniają oczekiwań inwestorów.   Jak inwestowałby dziś w Polsce „bogaty ojciec”? Naszym zdaniem „bogaty ojciec” kierowałby się dewizą rozsądnego zarządzania portfolio różnych aktywów. Dywersyfikacja portfela inwestycji pomaga unikać nadmiernego ryzyka, szczególnie jeśli jako za jego podstawę obierzemy aktywa uznawane powszechnie za bezpieczne i stabilne. Mowa tu m.in. o nieruchomościach.   Nieruchomości nie zawsze pasywne Ale czy każda inwestycja w nieruchomość jest „bezobsługowa” i nie wymaga nakładów pracy? Niestety nie. Jeśli przykładowo posiadamy jedno lub więcej mieszkań na wynajem, a procesem najmu chcemy zajmować się sami, to musimy liczyć się z wieloma obowiązkami. Są to np.: poszukiwania i selekcja lokatorów, przygotowanie umów, realizacja napraw i remontów w lokalu, a nawet interweniowanie w razie szkodliwego zachowania najemców. Ostatnie lata to rozkwit tzw. „flippingu”, który polega na odsprzedaży zakupionej nieruchomości za wyższą cenę. W celu podniesienia wartości lokalu, najczęściej przeprowadza się w nim remont. Czy prace renowacyjne przeprowadzimy sami, czy z pomocą ekipy remontowej – to również wymaga naszego czasu i uwagi. Do obowiązków właściciela lokalu należy także znalezienie nowego nabywcy.   Postaw na apartament z zarządzanym najmem, aby zarabiać prawie bezobsługowo Inwestorzy, którzy chcą pomnażać kapitał na rynku nieruchomości, ale cierpią na brak czasu, powinni wziąć pod uwagę zakup apartamentu z zarządzanym najmem. To dobra propozycja dla osób posiadających wolne środki oraz ceniących inwestycje obarczone niskim ryzkiem i swój wolny czas. Dzięki przejęciu rentierskich obowiązków przez operatora, właściciel lokalu nie musi angażować się w proces najmu. To właśnie wspomniany operator zobowiązuje się do zareklamowania apartamentu w celu przyciągnięcia gości, obsługi rezerwacji, utrzymania czystości w lokalu czy wykonywania napraw i remontów. Najlepiej sprawdzą się nieruchomości zlokalizowane w chętnie odwiedzanych kurortach turystycznych.     Zakup apartamentu nad morzem np. w Kołobrzegu może okazać się inwestycyjnym strzałem w dziesiątkę i solidną podstawą, aby zbudować obiecujący portfel aktywów pozwalający osiągnąć wolność finansową. Dzięki takiej bezobsługowej inwestycji, rozsądny inwestor stawiający na dywersyfikację, może poświęcić zyskany wolny czas na zgłębianie tajników innych pasywnych form zarabiania. „Bogaty ojciec” prawdopodobnie rozważałby uzupełnienie swojego portfolio aktywów o inwestycje bardziej ryzykowne, takie kryptowaluty czy udział w zyskach popularnych start-upów, ale tylko po odpowiedniej analizie ryzyka i w skali, która nie byłaby dla niego szkodliwa w razie niepowodzenia.   Hotel Baltic Wave w Kołobrzegu – kup apartament nad morzem z widokiem na zysk Nasza pięciogwiazdkowa inwestycja powstaje zaledwie 200 m od piaszczystej, kołobrzeskiej plaży. Oferujemy sprzedaż luksusowych apartamentów nad polskim morzem. Lokale są objęte zarządzanym najmem. Hotel będzie wyposażony w szereg atrakcyjnych udogodnień – prestiżową strefę SPA, rzadki w Polsce basen „infinity” ze szklanym dnem, restauracje, kawiarnię widokową, przestronną strefę konferencyjną i wiele innych.   Osoby, które zakupią lokal w naszej inwestycji, będą mogły czerpać zyski z wynajmu apartamentów gościom hotelowym. Proces najmu będzie stuprocentowo leżał po stronie profesjonalnego operatora. Jednocześnie właściciele lokali będą mogli z nich korzystać podczas urlopu czy popularnego ostatnio „workation” – wyjazdu w celu pracy zdalnej. Ważnym atutem inwestycji jest współpraca z międzynarodową, luksusową marką Crowne Plaza należącą do InterContinental Hotels Group. Dzięki niej Hotel Baltic Wave stanie się jedną z najgorętszych destynacji urlopowych na polskim wybrzeżu.   Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą. Już dziś zadzwoń do biura sprzedaży pod numerem 606 147 000 i dowiedz się, co dla Ciebie przygotowaliśmy.

W co inwestować w kryzysie – poradnik dla poszukujących stabilnego zysku

Inwestowanie w kryzysie  Inwestowanie w kryzysie to wyzwanie dla osób, które chcą zabezpieczyć posiadany kapitał. Rynek oferuje wiele możliwości inwestycyjnych, jednak tylko część z nich można uznać za bezpieczne i efektywne w czasie recesji. Dowiedz się, jak uchronić wolne środki przed postępującą inflacją oraz zmaksymalizować szanse pomnożenia kapitału.   Sytuacja bez precedensu   Pandemia COVID-19 to bezprecedensowe wydarzenie ostatnich dziesięcioleci. Pojawiła się nagle i zawładnęła zarówno naszym życiem prywatnym, jak i gospodarką, a co za tym idzie – naszymi finansami. Kryzys, jaki wywołała trudno porównać do poprzednich recesji np. tej z 2008 roku, która spowodowana była załamaniem systemów bankowych, a nie czynnikiem zewnętrznym, pozagospodarczym. I choć mówiło się o mogących nadejść różnych kataklizmach, to tak na prawdę nikt na taki scenariusz nie był przygotowany. Wszyscy musieliśmy się nauczyć żyć w nowej rzeczywistości. Nie tylko przyzwyczailiśmy się do noszenia masek czy unikania bezpośrednich kontaktów międzyludzkich, ale też zaczęliśmy zastanawiać się nad nowymi sposobami na lokowanie oszczędności.   Na inwestycyjnym rozdrożu   Do grona inwestorów stojących obecnie przed znakiem zapytania zaliczają się z pewnością osoby, które do tej pory gromadziły oszczędności na lokatach bankowych. Kolejna obniżka stóp procentowych i bardzo niskie przychody z lokat sprawiły, że ta metoda oszczędzania, do tej pory uważana za jedną z najbardziej bezpiecznych i stabilnych, stała się po prostu nieefektywna. Z obniżeniem stóp procentowych wiąże się nie tylko spadek przychodów z depozytów, ale też przychodów z inwestycji w obligacje rządowe.   Nie bez znaczenia jest też fakt, że usługi bankowe stają się coraz droższe. Z kolei inwestycje giełdowe, choć nierzadko dochodowe, nie zaliczają się do stabilnych i bezpiecznych metod pomnażania kapitału. Wręcz przeciwnie – cechuje je wysokie ryzyko, a na zyski mogą liczyć zazwyczaj ci, którzy na bieżąco i skrupulatnie analizują rynek. To zabiera oczywiście wolny czas, którego mamy najczęściej niewiele. Inwestycje w metale szlachetne są z kolei uznawane za bezpieczną przystań do lokowania kapitałów w okresie kryzysu, choć w długim czasie ich wycena charakteryzuje się także sporą zmiennością.  Ponadto ich ceny są najniższe w czasach prosperity, więc to wtedy najlepiej inwestować w tę klasę aktywów. A co jeśli chcemy zacząć działać już teraz? W co warto inwestować w kryzysie?   Nieruchomości przychodzą z odsieczą   Inwestowanie w nieruchomości od dawna uważane jest za jedną najbardziej bezpiecznych i stabilnych metod pomnażania kapitału. Nieruchomości cechują się wysoką odpornością na cykle koniunkturalne i niekorzystne wydarzenia dotykające gospodarkę. Zgodnie z naszymi przewidywaniami sprzed kilku miesięcy (https://businessinsider.com.pl/finanse/nieruchomosci-premium-recepta-na-inwestowanie-w-dobie-kryzysu/pf224bz) rynek nieruchomości obronił się przed pandemią. Ceny mieszkań wcale nie spadły, a podaż kredytów hipotecznych systematycznie się odbudowuje. Inwestycja w nieruchomość to także recepta na strach przed postępującą inflacją i sposób na zabezpieczenie oszczędności, a w niedalekiej przyszłości – szansa na realny zysk.   Jeśli nieruchomości – to jakie?   Choć rynek nieruchomości ogólnie cechuje odporność na niekorzystne warunku gospodarcze, to można wyróżnić sektor najbardziej bezpieczny w czasach recesji. To obiekty premium, których wartość stale wzrasta. Ich ceny nie uległy spadkom m.in. w czasie kryzysu z 2008 r. Cały rynek dóbr luksusowych można uznać za mało wrażliwy na skutki recesji. Nieruchomości premium to architektoniczne perełki powstające w wyselekcjonowanych lokalizacjach. Ich unikatowość i ograniczona podaż sprawiają, że zachowują swoją wartość także w czasach kryzysu. Kiedy nadejdą spokojniejsze czasy można natomiast liczyć na zyski z wynajmu takiej inwestycji.   W obliczu delegalizacji najmu krótkoterminowego oraz obniżonego popytu na wynajem długoterminowy standardowych mieszkań (wielu studentów wróciło do rodzinnych miejscowości, podobnie jak młodzi pracownicy znajdujący się na home office), tym bardziej warto zwrócić uwagę na ten rodzaj inwestycji. Przykładem obiektu premium jest realizowany przez nas w Kołobrzegu pięciogwiazdkowy hotel Baltic Wave pod międzynarodowym szyldem Crowne Plaza. Atrakcyjna, modna lokalizacja obiektu to nie tylko skuteczna zachęta dla turystów, ale też możliwość osobistego korzystania z apartamentu przez inwestorów, którzy nabywają wykończone lokale na własność. Co ważne, apartamenty będą wynajmowane gościom przez profesjonalnego operatora, co czyni inwestycję bezobsługową. #apartamentynasprzedaż #inwestycje #Kołobrzeg #apartamentypodwynajem #nieruchomości